Aktualności

V8 w Mercedesie Klasy B!

2010-12-31

Seryjny Mercedes Klasy B nie został stworzony z myślą o „zapalonych” kierowcach. Wersja B 55 to jednak coś zupełnie innego.  Zespół praktykantów z niemieckiej fabryki Mercedesa Rastatt wykorzystał model B200 CDI do stworzenia prawdziwego samochodu sportowego poprzez zaadoptowanie silnika V8 o mocy 388 KM! Pomysłodawcą projektu był manager obiektu Peter Wesp, natomiast jego wykonanie spoczęło na barkach dwóch brygadzistów - Andreasa Würza i Matta Riegera - oraz dwunastu studentów kierunku mechanika produkcyjna i mechatronika motoryzacyjna.

Celem było stworzenie samochodu o wyglądzie auta seryjnego i mocy wyścigówki. W związku z tym do niepozornej Klasy B „przeszczepiono” tylną oś z Mercedesa Klasy E W210 oraz układ hamulcowy z Klasy C32 AMG. Zastosowano także specjalne, gwintowane zawieszenie firmy K&W. Sercem konstrukcji jest 5,5-litrowy silnik V8 produkujący 388 KM i 530 Nm momentu obrotowego, który katapultuje małego Mercedesa od 0 do 100 km/h w mniej niż 6 sekund. A co potrafi ten „potwór”? Zobaczcie sami poniżej.

Źródło: Carscoop, informacja Mototarget 

Multimedia
a22HsB6hJ-A
UXUPetPL9O4
 
Zobacz również...

Nowy Mercedes Klasy B zaprasza do wnętrza

Ciemna strona Mercedesa C 63 AMG Coupe Black Series

Samodzielny salon AMG w Pekinie

CLS + Klasa A = Concept Style Coupe

Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Czy wiesz, że...

w ramach testu Chevrolet Camaro poddawany jest specjalnej próbie wodnej?

Ponad 27 200 litrów wody zrzucanych jest na samochód z siłą huraganu w tempie 3 400 litrów na minutę.
 
Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Lepiej późno niż wcale. Tak można określić to, co zrobiła Mazda dopiero teraz prezentując swoją propozycję w segmencie kompaktowych crossoverów, przez niektórych nazywanych też SUV-ami. Grupa samochodów uterenowionych, będących raczej miejskimi pochłaniaczami krawężników, rozwinęła się ostatnimi laty niemal niczym groźny wirus.
Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Kupiłeś auto sprowadzone ze Szwajcarii - uważaj, bo możesz mieć poważne problemy! W latach 2004-2008 trafiło do Polski ponad 1,5 tys. samochodów, przy imporcie których handlarze dopuścili się licznych oszustw i fałszerstw. Sprowadzone ze Szwajcarii auta legalizowano na podstawie podrabianych dokumentów. Fałszowano umowy zakupu radykalnie zaniżając cenę tych samochodów. To pozwalało handlarzom na opłatę symbolicznej akcyzy, cła i kwoty podatku VAT.
Newsletter
Sonda
Czy podoba Ci się nasza strona?
proszę czekać...
Tagi

Twoje sugestie

* wiadomość
e-mail
imię nazwisko
* pola obowiązkowe
zamknij »