Aktualności

Szybkość zabija... prototypy

2010-04-01

Na niemieckiej autostradzie kierowca testowy firmy Pagani doszczętnie rozbił prototyp C9. Wypadek, który miał miejsce na autostradzie B14 nieopodal Stuttgartu pokazuje, że supersamochód może okazać się nieokiełznany nawet dla doświadczonego kierowcy. Na szczęście w wypadku nie doszło do uszkodzenia innych pojazdów, a jedynym poszkodowanym jest sam kierowca. Bez poważniejszych, zagrażających życiu uszkodzeń ciała został on przewieziony do szpitala. Sam samochód nie wygląda najlepiej. Zdjęcia pokazują doszczętnie zniszczony pojazd z centralnie umieszczonym silnikiem V12. Generuje on moc 690 KM i 1000 Nm momentu obrotowego. Przy takiej mocy "setka" w okolicach 3,5 sekundy to nic dziwnego, tak więc do wypadku mogło dojść przy znacznej prędkości.

C9 to zupełnie nowy rozdział w historii marki. Dzięki przeniesieniu produkcji do nowych hal, Pagani zamierza wytwarzać 60 sztuk ręcznie budowanych pojazdów rocznie. Aktualna produkcja to 16 sztuk/rok. Silnik pochodzi od AMG. Mimo podobieństw konstrukcyjnych w stosunku do Zondy, C9 to ponad 3770 nowych elementów, jest więc co testować. Dotychczas prototyp widziany był już w RPA i Szwecji. Nie wiadomo jak wypadek wpłynie na dalsze przygotowania. Nie podano też informacji na temat wartości zniszczonego prototypu. Pagani powinna pokazać gotowy pojazd w Paryżu, a produkcja ruszy zapewne pod koniec 2010. Docelowo C9 ma stać się następcą Zondy, tak więc jego cena ostateczna może osiągnąć około 900 000 euro!

Źródło: worldcarfans.com, motorauthority.com,  Mototarget.pl

Multimedia
YJwX96jwcXQ
 
Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Czy wiesz, że...

Toyota Verso S to jedyny samochód w swojej klasie o długości poniżej 4 metrów?

co pozwala z łatwością manewrować w wąskich uliczkach i zatłoczonych parkingach. Jednocześnie wewnątrz pojazdu wygodnie podróżują wszyscy pasażerowie
 
Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Lepiej późno niż wcale. Tak można określić to, co zrobiła Mazda dopiero teraz prezentując swoją propozycję w segmencie kompaktowych crossoverów, przez niektórych nazywanych też SUV-ami. Grupa samochodów uterenowionych, będących raczej miejskimi pochłaniaczami krawężników, rozwinęła się ostatnimi laty niemal niczym groźny wirus.
Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Kupiłeś auto sprowadzone ze Szwajcarii - uważaj, bo możesz mieć poważne problemy! W latach 2004-2008 trafiło do Polski ponad 1,5 tys. samochodów, przy imporcie których handlarze dopuścili się licznych oszustw i fałszerstw. Sprowadzone ze Szwajcarii auta legalizowano na podstawie podrabianych dokumentów. Fałszowano umowy zakupu radykalnie zaniżając cenę tych samochodów. To pozwalało handlarzom na opłatę symbolicznej akcyzy, cła i kwoty podatku VAT.
Newsletter
Sonda
Czy podoba Ci się nasza strona?
proszę czekać...
Tagi

Twoje sugestie

* wiadomość
e-mail
imię nazwisko
* pola obowiązkowe
zamknij »