Aktualności

Scirocco R-Cup na Norisring: pole position dla Hołowczyca, Steinhof na podium

2010-07-05

Ogromną niespodzianką zakończyły się kwalifikacje do wyścigu Volkswagen Scirocco-R Cup na Norisring: kierowca rajdowy Krzysztof Hołowczyc uzyskał najlepszy czas okrążenia na liczącym 2,3 kilometra torze ulicznym w Norymberdze i jest pierwszym startującym gościnnie zawodnikiem, który wywalczył pole position. Wyścig wygrał Stefano Proetto, jest to jego pierwsze zwycięstwo w pucharze Volkswagen Scirocco-R. Drugie miejsce zajął Maciek Steinhof, który umocnił swoje prowadzenie w klasyfikacji generalnej. Hołowczyc po błędzie na początku wyścigu stracił kilka pozycji, ostatecznie zawody ukończył na czwartym miejscu. Adam Gładysz po kolizji na pierwszym zakręcie musiał wycofać się z walki.

Wyścigowy weekend na Norisring rozpoczął się od niespodzianki. Krzysztof Hołowczyc, rajdowy mistrz Polski, jeden z najszybszych kierowców Rajdu Dakar, występujący na Norisring jako „legenda”, wywalczył w kwalifikacjach pierwsze pole startowe. Hołowczyc już na początku półgodzinnej sesji uzyskał rekordowy czas 1.00,775 minuty, po czym zjechał do boksów i obserwował zmagania konkurentów. Żadnemu z zawodników nie udało się przejechać szybciej okrążenia, ani doświadczonym kierowcom Scirocco R-Cup, ani pozostałym zaproszonym gościom, startującym przed laty w Formule 1 oraz wyścigach DTM.

„Pole Position to przede wszystkim zasługa świetnego zespołu i doskonale przygotowanego samochodu. Miałem wilczy apetyt na czołówkę, podczas treningów nie używając systemu push-to-pass zająłem 16 miejsce. Wyliczyliśmy, że użycie systemu przesunęłoby mnie na piątą lokatę. Na ulicznym torze wbrew pozorom czułem się lepiej niż niejeden z zawodników startujących na co dzień w wyścigach. Jazda na Norisring ma wiele wspólnego z wąskimi trasami rajdowymi, dlatego hamowanie do ciasnego nawrotu przed masywną bandą z prędkości 160 km/h nie sprawiało mi większych kłopotów.” – skomentował Hołowczyc.

Obok Hołowczyca, z pierwszej linii do wyścigu wystartował Stefano Proetto. Maciek Steinhof rzutem na taśmę, na ostatnim okrążeniu sesji kwalifikacyjnej wywalczył czwarty czas. Adam Gładysz ustawił się na trzynastym polu.

Wyścig rozpoczął się o 18.30, mimo to we znaki zawodnikom dawała się bardzo wysoka temperatura wynosząca 33 st. C. Świetnie wystartował Proetto, który pozbawił Hołowczyca prowadzenia. Chwilę później, na zakręcie samochód Hołowczyca postawiło bokiem i minęli go kolejni kierowcy, w tym Maciek Steinhof. Stefano Proeto nie oddał prowadzenia aż do mety. Steinhof, lider klasyfikacji generalnej z bezpieczną przewagą nad kolejnym rywalem zakończył wyścig na drugiej pozycji. Hołowczyc pokazał swoją klasę na obcym sobie terenie, odzyskał dwie lokaty i linię mety minął jako czwarty. Pecha miał Adam Gładysz, który uczestniczył w wypadku na pierwszym zakręcie. Po kilku okrążeniach okazało się, że uszkodzeniu uległa chłodnica i kierowca musiał zjechać do alei serwisowej.

Pierwsze miejsca w stawce dość szybko zostały ustalone, jednak kibice mogli obserwować wiele pojedynków między kierowcami na dalszych pozycjach. Po wypadku Dennisa Riegera, który na szykanie otarł się o barierę, przekoziołkował i dachował, wyścig został przerwany i zakończony przed czasem po 18 okrążeniach.

Kris Nissen, Dyrektor Volkswagen Motorsport:
”Możemy być bardzo zadowoleni z wyścigu: kierowcy wykazali wielką dyscyplinę i walczyli ze sobą fair, a ponadto technika nie zawiodła nawet przy tak wysokich temperaturach. Po naszym podwójnym zwycięstwie w Formule 3 i emocjonującym wyścigu Scirocco R mamy dzisiaj wiele powodów, aby hucznie świętować.”

Stefano Proetto, kwalifikacje: 2 miejsce, wyścig: 1 miejsce
”Jestem niezmiernie szczęśliwy. Wrócić po pięciu latach do sportu motorowego i w trzecim wyścigu znów znaleźć się na podium, to wspaniałe uczucie. Po moim niepowodzeniu na EuroSpeedway chciałem dać z siebie wszystko, aby uzyskać tutaj dobry wynik.”

Maciej Steinhof, kwalifikacje: 4 miejsce, wyścig: 2 miejsce
„Druga pozycja po dwóch wcześniejszych zwycięstwach, to doskonały rezultat. Po dzisiejszych eliminacjach umocniłem się na pozycji lidera. Samochód Krzysztofa na jednym z zakrętów postawiło bokiem, na szczęście udało mi się go ominąć, ale straciłem trochę czasu do prowadzącego Proetto. Mając sporą stratę do niego i jednocześnie bezpieczną przewagę nad trzecim kierowcą, podjąłem decyzję o spokojnej jeździe bez używania systemu puch-to-pass. Liczyłem, że na torze pojawi się Safety Car, tak się nie stało i wyścig ukończyłem na drugim miejscu. Cieszę się, że mogłem bezpośrednio walczyć z Krzysztofem, który sprawił wszystkim ogromną niespodziankę.”

Krzysztof Hołowczyc, kwalifikacje: 1 miejsce, wyścig: 4 miejsce, Legend-Cup: 1 miejsce
„Dziękuję Volkswagenowi za zaproszenie. Ściganie się z wieloma młodymi i czterema rutynowanymi kierowcami sprawiło mi bardzo dużą przyjemność. Na starcie straciłem pozycję, ponieważ jako jedyny nie używałem push-to-pass. Potem od czasu do czasu wchodziłem bokiem w zakręty, ale przyzwyczaiłem się do tego podczas rajdów. To był znakomity wyścig i świetna zabawa.”

Adam Gładysz, kwalifikacje: 13 miejsce, wyścig: nie ukończył
„Po bardzo dobrym starcie przesunąłem się na 9 pozycję, niestety na pierwszym zakręcie uczestniczyłem w drobnej kraksie, która jak się chwilę później okazało była w moim przypadku decydująca o losach tego wyścigu. Z samochodu zaczął wyciekać płyn chłodniczy, silnik osiągnął niebezpieczna temperaturę i byłem zmuszony do zajazdu do boksów. Szkoda wyścigu i punktów.

Źródło: Volkswagen,Mototarget
 

Multimedia
j5GFrbVuK2A
fi9fpFjzC8c
 
Zobacz również...

Udany wyścig Polaków w Scirocco R-Cup

Polak dwa razy na podium w Scirocco R-Cup na Red Bull Ring w Austrii

Damon Hill w pucharze Scirocco R

Adam Gładysz na podium w pucharze Scirocco R

Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Czy wiesz, że...

w Afryce wykonuje się test zderzenia ze słoniem?

jest to jeden z licznych testów, ktore przechodza produkowane samochody...
 
Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Lepiej późno niż wcale. Tak można określić to, co zrobiła Mazda dopiero teraz prezentując swoją propozycję w segmencie kompaktowych crossoverów, przez niektórych nazywanych też SUV-ami. Grupa samochodów uterenowionych, będących raczej miejskimi pochłaniaczami krawężników, rozwinęła się ostatnimi laty niemal niczym groźny wirus.
Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Kupiłeś auto sprowadzone ze Szwajcarii - uważaj, bo możesz mieć poważne problemy! W latach 2004-2008 trafiło do Polski ponad 1,5 tys. samochodów, przy imporcie których handlarze dopuścili się licznych oszustw i fałszerstw. Sprowadzone ze Szwajcarii auta legalizowano na podstawie podrabianych dokumentów. Fałszowano umowy zakupu radykalnie zaniżając cenę tych samochodów. To pozwalało handlarzom na opłatę symbolicznej akcyzy, cła i kwoty podatku VAT.
Newsletter
Sonda
Czy podoba Ci się nasza strona?
proszę czekać...
Tagi

Twoje sugestie

* wiadomość
e-mail
imię nazwisko
* pola obowiązkowe
zamknij »