Aktualności

Nowości od Lotusa

2011-12-13

Silnik V8 i elektryczny "mini car", czyli pomysły Lotusa na najbliższą przyszłość. Lotus chce się usamodzielnić - za tym dumny stwierdzeniem stoi projekt nowego silnika V8, który marka zainstaluje w następcy legendarnego Esprit. Jednostka w całości powstała w zakładach Lotusa, a jej moc wyjściowa będzie oscylowała wokół 570 KM. Poza motorem Lotus myśli również o kolejnym modelu. Tym razem będzie to małe, luksusowe, miejskie "wozidełko". Ta bajka jest nam dobrze znana - zaczęło się od Astona, który stworzył Cygneta na bazie Toyoty IQ. Później o luksusowym maluchu zaczął myśleć Jaguar. Lotus nie powiela jednak schematu w detalach. Szef Lotusa Dany Bahar powiedział dziennikarzom Auto Express, że "nie ma sensu walczyć z MINI, małymi BMW i Audi, jeśli nie ma się czegoś innego do zaoferowania". Dlatego Lotus planuje samochód elektryczny, którego własności jezdne będą znacznie przewyższały już produkowane zelektryfikowane konstrukcje. Cena "Lotusa mini" ma być niższa od ceny Cygneta, a to oznacza kwotę ok. 45 tys. $.


Źródło: motorauthority.com, informacja Mototarget

Multimedia
VUJHC-ml_qI
AdqryWhm6yQ
 
Zobacz również...

Aston Martin DBS - ostatnie 100 sztuk

Pininfarina Cambiano - możliwa limitowana wersja produkcyjna

Ferrari F620 - następca 599 GTB Fiorano w Genewie

Tak się jeździ w Londynie

Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Czy wiesz, że...

posiadanie ubezpieczenia AC nie zawsze chroni cię przed wydatkami ?

Zobacz na co uważać przy zakupie polisy AC dla Twojego samochodu.
 
Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Lepiej późno niż wcale. Tak można określić to, co zrobiła Mazda dopiero teraz prezentując swoją propozycję w segmencie kompaktowych crossoverów, przez niektórych nazywanych też SUV-ami. Grupa samochodów uterenowionych, będących raczej miejskimi pochłaniaczami krawężników, rozwinęła się ostatnimi laty niemal niczym groźny wirus.
Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Kupiłeś auto sprowadzone ze Szwajcarii - uważaj, bo możesz mieć poważne problemy! W latach 2004-2008 trafiło do Polski ponad 1,5 tys. samochodów, przy imporcie których handlarze dopuścili się licznych oszustw i fałszerstw. Sprowadzone ze Szwajcarii auta legalizowano na podstawie podrabianych dokumentów. Fałszowano umowy zakupu radykalnie zaniżając cenę tych samochodów. To pozwalało handlarzom na opłatę symbolicznej akcyzy, cła i kwoty podatku VAT.
Newsletter
Sonda
Czy podoba Ci się nasza strona?
proszę czekać...
Tagi

Twoje sugestie

* wiadomość
e-mail
imię nazwisko
* pola obowiązkowe
zamknij »