Aktualności

MINI na drugim stopniu podium w Monte Carlo

2012-01-23

MINI WRC TEAM zakończył udział w Rajdzie Monte Carlo drugim miejscem Daniego Sordo i Carlosa del Barrio oraz siódmym Pierra Campany i Sabriny de Castelli. W swoim dopiero siódmym występie w Rajdowych Mistrzostwach Świata, hiszpańska załoga już trzeci raz stanęła na podium. Świecące słońce i sucha droga przywitały załogi na mierzącym 5,16 kilometra odcinku Power Stage z Ste Agnès do Col de la Madone. Nie oznaczało to jednak, że będzie to prosta próba. Krętej i wąskiej drogi nie lekceważyła żadna załoga. Sordo osiągnął czwarty rezultat a Compana dziesiąty, zmagając się z niedziałającym układem wspomagania kierownicy w jego MINI John Cooper Works WRC. Był to ostatni, 18 odcinek specjalny, który zakończył rywalizację na dystansie 1.780.47 kilometórw całego rajdu, z których odcinki specjalnej stanowiły 433.36 km. Cały rajd zakończyło wręczeniem nagród przed Place du Palais Princier oraz wieczorna gala w Sporting Club. 

Dirk Hollweg, Szef MINI Motorsport:

"Bardzo się cieszę, że marka MINI powróciła na trasę tego legendarnego rajdy i zdobyła tak imponujący wynik - Dani Sordo stanął na podium, ale Pierre, jako stosunkowo niedoświadczony kierowca, również wykonał świetną robotę. Dla nas także bardziej satysfakcjonujące były wyniki innych członków rodziny MINI Motorsport, ponieważ prywatni zawodnicy także osiągnęły świetne rezultaty. Tutaj fani zawsze są bardzo entuzjastyczni i tworzą wyjątkową atmosferę podczas całego rajdu. Wspaniale nas powitali, gdy wróciliśmy na nasz stary teren łowów i jesteśmy dumni, że mogliśmy im podarować taki wynik." 

Dave Wilcock, Kierownik Zespołu:

"To moj pierwszy rajd na stanowisku Kierownika Zespołu, więc zajęcie przez MINI WRC Team drugiej pozycji w rajdzie Monte Carlo jest dla mnie fantastyczne. Oczywiście wszyscy jesteśmy bardzo zadowoleni. Wszyscy trzymaliśmy kciuki, żeby bez problemów przejechać przez Power Stage. Dani przejechał ten etap jako czwarty, co było niezłym wynikiem, chociaż wszyscy mieliśmy nadzieję na dodatkowe punkty, ale marzenia nie zawsze się spełniają! Jesteśmy bardzo zadowoleni z wyników zarówno Daniego, jak i Pierra - obaj wykonali świetną pracę dla zespołu. Wszyscy ciężko pracowaliśmy na ten sukces i zasłużyliśmy na niego." 

Dani Sordo (MINI John Cooper Works WRC numer 37):

"Nie mieliśmy dzisiaj żadnych problemów. Wczorajsze próby "przespałem" i straciłem trochę czasu do Pettera, ale jestem zadowolony z rezultatu. Świetna chwila za równa dla mnie jak i dla zespołu. Myślę, że najważniejsza decyzją był wybór ogumienia na trzeci dzień rajdu, kiedy na odcinku 12 leżał śnieg. Właśnie tam Petter (Solberg) stracił sporo czasu co okazało się potem bardzo istotne bo aby być szczerym my jechaliśmy stosunkowo ostrożnie a on bardzo szybko. Gdyby nie ten odcinek to pewnie byli byśmy bardzo blisko. Drugi raz zdobyć drugie miejsce dla naszego zespołu to naprawdę fajna sprawa." 

Pierre Campana (MINI John Cooper Works WRC numer 52):

"Bardzo się cieszę z tego rajdu. Dla nas to naprawdę dobry wyniki i robiłem spore postępy każego dnia. Samochód bardzo mi pasuje i jestem szczęsliwy ze swojej jazdy, która dała mi mój najlepszy wynik w WRC. Power Stage był naprawdę wąski i kręty, a niestety mieliśmy problem ze wspomaganiem kierownicy. Jak sobie możecie wyobrazić to sprawiło, że skręcanie samochodem było naprawdę trudne."


Źródło: MINI, informacja Mototarget

Multimedia
MDWOurNHsdM
Ty9XyICu0BI
 
Zobacz również...

MINI WRC Team debiutuje w Rajdzie Sardynii

Ogier na pierwszym miejscu w klasie S2000 w Rajdzie Szwecji

Powrót do korzeni i magiczne 107

Dziewięć polskich załóg na starcie historycznego Monte Carlo

Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Czy wiesz, że...

jakie są różnice między leasingiem operacyjnym i finansowym ?

sprawdź kiedy raty leasingowe stanowią koszt uzyskania przychodu...
 
Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Lepiej późno niż wcale. Tak można określić to, co zrobiła Mazda dopiero teraz prezentując swoją propozycję w segmencie kompaktowych crossoverów, przez niektórych nazywanych też SUV-ami. Grupa samochodów uterenowionych, będących raczej miejskimi pochłaniaczami krawężników, rozwinęła się ostatnimi laty niemal niczym groźny wirus.
Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Kupiłeś auto sprowadzone ze Szwajcarii - uważaj, bo możesz mieć poważne problemy! W latach 2004-2008 trafiło do Polski ponad 1,5 tys. samochodów, przy imporcie których handlarze dopuścili się licznych oszustw i fałszerstw. Sprowadzone ze Szwajcarii auta legalizowano na podstawie podrabianych dokumentów. Fałszowano umowy zakupu radykalnie zaniżając cenę tych samochodów. To pozwalało handlarzom na opłatę symbolicznej akcyzy, cła i kwoty podatku VAT.
Newsletter
Sonda
Czy podoba Ci się nasza strona?
proszę czekać...
Tagi

Twoje sugestie

* wiadomość
e-mail
imię nazwisko
* pola obowiązkowe
zamknij »