Aktualności

Logotyp Toyoty FT-86 wyciekł do internetu

2010-12-30

Logotyp, który wyciekł do internetu może potwierdzać, iż Toyota pozostanie przy nazwie FT-86 dla swojego nowego samochodu sportowego. Obrazek, który wyciekł do internetu przedstawia logotyp modelu FT-86. Motyw nawiązuje do przeciwsobnego układu tłoków w silniku typu bokser. W miejscu, w którym zbiegają się tłoki pojawia się symbol „86”. Może to wskazywać, iż Toyota wprowadzając projekt nowego modelu sportowego na rynek pozostanie przy nazwie FT-86, która stanowi oznaczenie prototypu.

Dziennikarze portalu worldcarfans.com zwracają uwagę, iż nazwa ta nawiązuje do Corolli AE86 – tylnonapędowego samochodu sportowego, produkowanego przez japoński koncern w latach 80-tych. Nie dziwi też fakt, iż logotyp odnosi się do koncepcji silnika bokser. Nowa Toyota powstaje przy współpracy z Subaru, które słynie z tego typu konstrukcji. Pod maską FT-86 znajdzie się silnik o pojemności 2 litrów. Gdy Toyota FT-86 trafi na rynek jej cena będzie wynosiła około 20-25 tys. dolarów.
 
Logotyp >>>

Źródło: worldcarfans.com, informacja Mototarget
 

Multimedia
8DRUK5rG_DU
UebLu0-wg54
 
Zobacz również...

Toyota FT-86 w nowym kolorze na IAA 2011

Toyota FT-86 w wersji produkcyjnej pod koniec 2011 roku

Toyota FT-86 w wersji 4-drzwiowej?

Toyota GT86: powrót samochodu sportowego w klasycznym wydaniu

Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Czy wiesz, że...
Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Lepiej późno niż wcale. Tak można określić to, co zrobiła Mazda dopiero teraz prezentując swoją propozycję w segmencie kompaktowych crossoverów, przez niektórych nazywanych też SUV-ami. Grupa samochodów uterenowionych, będących raczej miejskimi pochłaniaczami krawężników, rozwinęła się ostatnimi laty niemal niczym groźny wirus.
Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Kupiłeś auto sprowadzone ze Szwajcarii - uważaj, bo możesz mieć poważne problemy! W latach 2004-2008 trafiło do Polski ponad 1,5 tys. samochodów, przy imporcie których handlarze dopuścili się licznych oszustw i fałszerstw. Sprowadzone ze Szwajcarii auta legalizowano na podstawie podrabianych dokumentów. Fałszowano umowy zakupu radykalnie zaniżając cenę tych samochodów. To pozwalało handlarzom na opłatę symbolicznej akcyzy, cła i kwoty podatku VAT.
Newsletter
Sonda
Czy podoba Ci się nasza strona?
proszę czekać...
Tagi

Twoje sugestie

* wiadomość
e-mail
imię nazwisko
* pola obowiązkowe
zamknij »