Aktualności

Citroen Nemo - porażka w teście "łosia"

2010-04-30

Niemiecki instytut ADAC poddał modele Citroen Nemo, Fiat Qubo i Peugeot Bipper Tepee testowi “łosia”. Jedno z aut zakończyło tę próbę na dachu...  Test „łosia” polega na rozpędzeniu auta do prędkości 80-90 km/h i wykonaniu ostrego skrętu w lewą, a następnie w prawą stronę, co symuluje awaryjne omijanie zwierzęcia, które wtargnęło na drogę – stąd nazwa testu.

Fiat Qubo zdał egzamin „śpiewająco” dzięki opcjonalnemu systemowi ESP, w który wyposażono testowany egzemplarz. Bliźniacze Nemo nie posiadało tego systemu, przez co samochód przewrócił się podczas wykonywania drugiego skrętu w prawo. Po tym zajściu eksperci ADAC nie zdecydowali się sprawdzić ostatniego modelu Peugeot Bipper Tepee, gdyż ten również nie posiadał ESP.

W rezultacie Citroen potwierdził, iż system ESP będzie dostępny standardowo w modelach Nemo z silnikami wysokoprężnymi począwszy od września tego roku, podczas gdy wersje benzynowe otrzymają ten układ bezpieczeństwa w późniejszym terminie.

Źródło: Auto Express, informacja Moto Target

Multimedia
gcZBNJbu3aQ
HAhr8yTfQg8
 
Zobacz również...

Citroen: Numero 9 - linia DS w nowym wydaniu

Citroen DS4 Racing Concept: w 100 procentach sportowy

Citroen C4 Aircross - gustowyny SUV

Citroen DS4 1.6 HDi So Chic

Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Czy wiesz, że...

w Afryce wykonuje się test zderzenia ze słoniem?

jest to jeden z licznych testów, ktore przechodza produkowane samochody...
 
Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Lepiej późno niż wcale. Tak można określić to, co zrobiła Mazda dopiero teraz prezentując swoją propozycję w segmencie kompaktowych crossoverów, przez niektórych nazywanych też SUV-ami. Grupa samochodów uterenowionych, będących raczej miejskimi pochłaniaczami krawężników, rozwinęła się ostatnimi laty niemal niczym groźny wirus.
Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Kupiłeś auto sprowadzone ze Szwajcarii - uważaj, bo możesz mieć poważne problemy! W latach 2004-2008 trafiło do Polski ponad 1,5 tys. samochodów, przy imporcie których handlarze dopuścili się licznych oszustw i fałszerstw. Sprowadzone ze Szwajcarii auta legalizowano na podstawie podrabianych dokumentów. Fałszowano umowy zakupu radykalnie zaniżając cenę tych samochodów. To pozwalało handlarzom na opłatę symbolicznej akcyzy, cła i kwoty podatku VAT.
Newsletter
Sonda
Czy podoba Ci się nasza strona?
proszę czekać...
Tagi

Twoje sugestie

* wiadomość
e-mail
imię nazwisko
* pola obowiązkowe
zamknij »