Prezentacje
BMW X3 xDrive35i
2011-05-06
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
tekst: Szymon Piaskowski, zdjęcia: Damian Oleksiński
Prawie dwa lata temu red. Napieraj na początku swojego testu X3 20d pisał: "Kochanie, pożycz mi samochód. Dziś ja odwiozę dzieci do przedszkola". Teraz przyznaję się, że kiedy testowałem drugą generację BMW X3 w wersji 35i, nawet teściowa w roli pilota byłaby miłym kompanem podróży. Zaczęło się w 2003 roku kiedy rynek nie był tak zagęszczony, a BMW starało się wypełniać luki w swojej ofercie modelowej, czasami po prostu te luki tworząc. W ten sposób niemieckiej marce udawało się być zawsze pierwszym, oferując produkt szybciej niż konkurenci. Miało to jednak swoje minusy, bo gdy BMW liczyło pieniądze z zamówień, rywale dopracowywali własne projekty i wypuszczali auta co najmniej porównywalne. Doszło do sytuacji, w której leciwy prekursor nie miał już szans w starciu z nowocześniejszą pod każdym względem konkurencją.
BMW X3 pierwszej generacji długo broniło swojego przyczółku, stając się ostatnim modelem w gamie mającym jeszcze konotacje z produktami lat 90-tych. Niewiele pomógł facelifting z 2006 roku. W końcu BMW uderzyło po raz drugi przedstawiając pod koniec 2010 roku nowego gracza w klasie SAV, czyli po ludzku średnio-dużych SUV-ów. Czy BMW znowu jest na czele stawki?
Ciało
W wyglądzie auta nie ma rewolucji, nie ma też elementów, które by w jakiś sposób szokowały czy wywoływały ekstazę pośród stylistów. Patrząc na X3 widać, że to auto kompletne i solidne. Odpowiedzialni za projekt twórcy udanie i bez wysiłku zawarli obecne trendy typowe dla BMW jednocześnie pamiętając o poprzedniku. Auto oczywiście urosło, najbardziej na długość, dobijając już do wielkości pierwszej generacji modelu X5 - dzieli je tylko 1 cm różnicy. X3 jest teraz również szersze i nieco niższe, co daje autu bardziej sportowe proporcje. Powiększył się też rozstaw osi.
Dla niektórych nowe X3 może przypominać model X5. Stylistyka auta stała się pełniejsza i bardziej "napompowana", jednak zabiegi BMW nadające bryle dynamizmu nie pozwalają zapomnieć kto jest producentem. Pewien jestem jednego - gdy poprzednie X3 wchodziło na rynek jego stylistyka była kontrowersyjna. To pojęcie w przypadku generacji F25 wyrzucono ze słownika. Samochód pod żadnym względem nie jest dziwolągiem, zaś dzięki lepszym proporcjom i niejako przyzwyczajeniu się mas do tego typu produktów wręcz wydaje się być aktualnie najładniejszą kompozycją z literką X. "Jedynka" to przy nim nieco podwyższone kombi, X5 nie dość, że już się opatrzyło, to na naszych ciasnych ulicach czuje się jak słoń w składzie porcelany, a X6 na pewno nie można nazwać niekontrowersyjnym.
Aby zobaczyć jak wiele dzieje się w stylistyce przez kilka lat wystarczy postawić obok siebie dwie generacje "x-trójki" - przy nowym modelu poprzednik wygląda jakby w salonie był sprzedawany gdzieś w połowie lat 90-tych. Nowy model jest elegancki, dynamiczne linie karoserii udanie maskują spore przecież wymiary i masę, jedynie tył z wyróżniającymi spośród innych modeli X lampami wydaje się być przyciężki. Z przodu królują nerki i potężna maska z ciekawymi przetłoczeniami. Dla wymagających BMW przygotowało pakiet stylizacyjny "M".
Nowe X3 pozbyło się jednej z największych wad poprzednika - środek jest w końcu komfortowy, szczególnie z tyłu da się teraz naprawdę wygodnie podróżować, jednak wciąż głównie w 4 osoby, które mają do dyspozycji spore schowki w drzwiach i własne nawiewy 2-strefowej klimatyzacji. Miejsca w każdym kierunku jest wystarczająco, a kanapa (dzielona w proporcjach 40:20:40) jest bardzo wygodna. Bagażnik (za dopłatą otwierany i zamykany z pilota lub przyciskiem na klapie - prawie 2300 złotych dopłaty, ale warto!) jest największy w klasie i ma od 550 do 1600 litrów. Widać, że w temacie schowków i pojemników BMW odrobiło lekcję - te w przednich drzwiach pomieszczą 1,5-litrowe butelki, do tego sporo zmieści się w pojemnikach na konsoli centralnej przed pasażerem i w podłokietniku. Do tego doliczyć trzeba kilka półeczek. Uff, takim opisem można by potraktować Skodę czy Volkswagena, jak widać od dzisiaj również BMW.
Dusza
Ciekawa stylizacja - rzecz godna podziwu, komfortowe wnętrze - fakt niezaprzeczalny. Jednak w przypadku BMW od zawsze silnik stał na pierwszym miejscu, będąc jeżeli nie inżynieryjnym geniuszem, to przynajmniej jedną z najlepszych jednostek w klasie i okolicach. Przez kilka dni miałem niesłychaną, lecz bardzo dobrze słyszalną, przyjemność przenoszenia mojego ciała za pomocą 3-litrowej jednostki benzynowej, która jest prawdziwym majstersztykiem techniki. Ma 6 cylindrów, które według recepty BMW ułożone są w rzędzie, bezpośredni wtrysk benzyny, układ Valvetronic i turbosprężarkę Twin Scroll. Takie składniki generują rekordowe w klasie 306 koni mechanicznych i 400 Nm momentu obrotowego, który jest rozłożony równo jak beton na niemieckiej autostradzie w przedziale od 1200 do 5000 obr/min. Oczywiście silnik można kręcić wyżej, nawet do 7000 obr/min, wtedy odkryjemy nie tylko niesamowite przeciążenia, ale i będziemy mogli delektować się melodiami wygrywanymi przez bardzo fajnie skonfigurowany układ wydechowy. Ponoć silnik brzmi nawet lepiej na zewnątrz, zaś prawdziwej zabawy dostarcza przejazd przez tunel na otwartej przepustnicy. Za ścieżkę dźwiękową należy się BMW platyna.
X3 zostało uzbrojone w pakiet EfficientDynamics (standard w każdej wersji), który znacząco rozgrzesza przepaloną przez nas benzynę i wydalone CO2. W skład pakietu wchodzi system odzyskiwania energii z hamowania, funkcja Start/Stop czy opony o zmniejszonych oporach toczenia. Z takimi rezerwami mocy jakie auto posiada, da się nim jeździć zaskakująco oszczędnie. W trasie jadąc zgodnie z przepisami problemem nie będzie uzyskanie wyniku 9 litrów na 100 kilometrów, wystarczy jednak ostrzej operować pedałem gazu w mieście aby przed 9 postawić cyfrę 2. To jednak wynik z drugiej strony skali, średnio silnik zadowoli się w trybie mieszanym około 13 litrami, co jest ilością wysoce akceptowalną.
Powiedzieć o silniku, że jest elastyczny, to jak powiedzieć o Małyszu, że był dobrym skoczkiem. Ten motor po prostu nigdy nie ma dość, dając zawsze więcej niż możesz sobie wyobrazić. Papierowe 5,7 sekundy od 0 do 100 km/h to wynik nie do osiągnięcia przez niejedno auto sportowe, a prędkość maksymalna 245 km/h jest po prostu wystarczająca. Dzięki 8-biegowej skrzyni Steptronic jazda jest płynna, skrzynia nie gubi się i sprawnie żongluje przełożeniami, mimo ich ilości.
Wersja 35i nie będzie stanowiła trzonu sprzedaży, ale ci szczęśliwcy, którzy wybiorą ją zamiast dwulitrowego diesla, będą wniebowzięci. W ofercie oprócz słabszego "ropniaka" (2 litry - 184 koni) znajdują się odmiana 30d (3 litry pojemności i 258 koni), a także podstawowa benzyna 28i (3-litrowa jednostka wolnossąca o mocy 258 koni mechanicznych).
Współżycie
Jak każde BMW (w tym i poprzednik) nowe X3 wyznacza standardy w temacie właściwości jezdnych. Zawieszenie sprawnie maskuje sporą masę auta (1830 kg). Podobnie jak w przypadku X5 ma się wrażenie jazdy czymś o wiele, wiele mniejszym. Połączenie systemu Performance Control z Electronic Damping Control to możliwość wyboru charakterystyki tłumienia amortyzatorów, ale nie tylko, bo także specyfikacji układu kierowniczego, reakcji pedału gazu, trybu działania układu stabilizacji jazdy i skrzyni biegów. System ma 3 ustawienia: Normal, Sport i Sport+. Elektroniczny układ kierowniczy najprzyjemniej działa w jednym z dwóch ostatnich trybów, zawieszenie bardzo dobrze sprawuje się w każdym z nich, a więcej niepokoju w kabinie to "zasługa" 19-calowych niskoprofilowych opon, które gubią się też w koleinach, gdzie trzeba mocniej chwycić za kierownicę (za dopłatą podgrzewaną) o idealnych rozmiarach i grubości.
Niestety chyba nikomu nie udało się jeszcze zbudować skrzyni automatycznej, w przypadku której zmiana biegów łopatkami przy kierownicy lub drążkiem na tunelu środkowym (brawo za zmianę biegów w górę do siebie, redukcja od siebie) nie wywoływała by szarpnięć, BMW nie jest tu wyjątkiem, dlatego mimo sportowego "feelingu" w codziennym użytkowaniu, najchętniej zdawałem się na komputer.
Dostęp do wnętrza jest dobry, na fotele po prostu się wsiada, a nie wpada, drzwi tylne mogły by się jednak otwierać nieco szerzej. Komfortowy dostęp (2186 złotych dopłaty) pozwala na otwierania i zamykanie wnętrza z pilotem w kieszeni i wyłącznie za pomocą własnej dłoni. Na fotelach (w modelu testowanym sportowych) siedzi się wygodnie, regulowane są one elektrycznie i dobrze opinają ciało. Środek jest logicznie urządzony, wszystko znajduje się na swoim miejscu, a czytelność zegarów w BMW udowadnia, że proste rozwiązania są najlepsze. Na konsoli centralnej znajduje się banalny w obsłudze wyświetlacz nawigacji i systemu iDrive, który nie wymaga już studiowania instrukcji. Można nawet korzystać z internetu. Bluetooth i zestaw głośnomówiący pozwolą sprzężyć telefon z autem i nie tylko bezpiecznie rozmawiać podczas jazdy, ale np. słuchać muzyki z telefonu poprzez świetny, "czysty" system Hi-Fi Professional ze wzmacniaczem o mocy 600 W i 16 głośnikami. W bagażniku może się też znaleźć zmieniarka DVD na 6 płyt.
Radość z jazdy to slogan reklamowy nie bez pokrycia. W ustawieniach Sport i Sport+ auto pewnie czuje się w zakrętach, a częściowo odłączalny układ stabilizacji toru pozwala na kontrolowane uślizgi tylnej osi. Elastyczność powyżej 100 km/h jest lepsza niż w przypadku większości aut do 100 km/h, wnętrze jest świetnie wytłumione. Układ Auto Hold pozwala zapomnieć o używaniu elektronicznego ręcznego i w relacji z systemem Start/Stop wcale nie odczuwa się jakichś spóźnień, wystarczy dotknąć pedał gazu, a silnik bez hałasu i sprawnie budzi się do życia, jednocześnie zwalnia się hamulce ręczny. BMW zapewnia oczywiście, że X3 ma pewne zdolności terenowe (głębokość brodzenia to aż pół metra!!), ale nie oszukujmy się, że nikt o zdrowych zmysłach nie będzie go wykorzystywał do terenowych eskapada. Na drogi szutrowe można jednak spokojnie X3 zapędzić, nawet przy wyższych prędkościach komfort jest wysoce zaskakujący (szczególnie przez wzgląd na opony Pirelli P-Zero). W błocie jednak takie auto po prostu się nie odnajduje, a główny powód wymieniony jest wyżej w nawiasie. X3 posiada też coś takiego jak system HDC (Hill Descent Control), który zapobiega staczaniu się pojazdu ze wzniesienia, nawet na nawierzchni o ograniczonej przyczepności.
Manewry miejskie nie małym przecież pojazdem ułatwia kamera parkowania (pokazuje nie tylko obraz z tyłu ale i widok z góry) i czujniki. Znienawidzona przez wielu jazda nocą może okazać się przyjemniejsze i bezpieczniejsza - X3 może być wyposażona w biksenonowe reflektory adaptacyjne (3584 złotych za pierwsze i 2003 złotych za drugie), które wraz z systemem automatycznych świateł drogowych (dopłata prawie 700 złotych, kamera w lusterku rozpoznaje samochody w nocy jadące z przeciwka, a także w tym samym kierunku) zapewnią bezpieczeństwo i "jasny przegląd sytuacji".
BMW nigdy było okazją cenową i nie inaczej jest w przypadku X3. Podstawowa wersja 35i to koszt 231.800 złotych, ale prawdziwe rodeo zaczyna się przy wybieraniu dodatków. Lakier metalizowany? Prawie 4 tysiące. Skóra? Ponad 8000 tysięcy. Elektryczne fotele z pamięcią ustawienia? Ponad 6 tysięcy złotych. Przyciemniane lusterka składane elektrycznie? Ponad 2400!! Nawigacja to wydatek prawie 11 tysięcy złotych. Można tak jeszcze wymieniać i wymieniać, generalnie auto testowe miało na sobie ekstra wyposażenie za kwotę 107.150 złotych, a to wywindowało cenę całkowitą do 339.050 złotych.
Werdykt
Trudno o lepszą kontynuację pomysłu, który przyniósł BMW miliony zysku. Nowe X3 jest samochodem kompletnym, nie ma żadnych poważnych wad, a w wersji 35i nadzwyczajne osiągi nie muszą być okupywane wysokim kosztem benzyny. Sprawdzone rozwiązania są tutaj starannie pielęgnowane, a nowe tylko podwyższają poprzeczkę konkurencji. Fakty są oczywiste - BMW znowu stworzyło najlepsze auto w klasie.
Dane
CZYM NAPĘDZANY?
Silnik benzynowy, turbo, R6, 24v
Pojemność 2979 cm3
Moc 306 KM (225 kW) przy 5800 obr/min
Max moment obr. 400 Nm przy 1200-5000 obr/min
Skrzynia biegów automatyczna, 8-biegowa
Napęd 4x4
JAK DUŻY?
Długość x Szerokość x Wysokość 4648 x 1881 x 1675 mm
Rozstaw osi 2810 mm
Masa własna 1880 kg
Ładowność 560 kg
Bagażnik 550 - 1600 l
Zbiornik paliwa 67 l
Nadwozie SUV
Drzwi / miejsca 5 / 5
NA CZYM STOI?
Koła 245/50 R18
JAK SZYBKI?
Przyspieszenie 0-100 km/h 5,7 s
Prędkość maksymalna 245 km/h
JAK BARDZO SPRAGNIONY?
Spalanie (miasto/trasa/średnie)
- fabryczne 11,2 / 7,4 / 8,8 l/100 km
- w naszym teście 13,4 / 9,9 / 11,1 l/100 km
Średnia emisja CO2 204 g/km
JAK DROGI?
Cena
- już od... 162.900 zł (X3 xDrive20d)
- wersja testowana 231.800 zł (X3 xDrive35i)
- egzemplarz testowany 339.050 zł
Gwarancja
- mechaniczna 2 lata
- perforacyjna 12 lat
- na lakier 3 lata
Przeglądy wg wskazań komputera
AC Schnitzer "ulepsza" BMW X3 |
BMW X3 M z potrójnym doładowaniem! |
BMW X3 z pakietem M i nowymi silnikami |
BMW 335i xDrive Coupé |











































