Aktualności

Binz przedstawia: 6-drzwiowa Klasa E

2010-05-05

Firma Binz zajmująca się produkcją limuzyn przedstawiła ekstremalnie wydłużoną wersję Mercedesa Klasy E. Samochód mierzy aż 5 979 mm, czyli jest o 1 100 mm dłuższy od standardowej Klasy E. Limuzyna otrzymała dodatkową parę drzwi oraz trzyrzędowy układ siedzeń. Tym samym, na pokładzie luksusowego Mercedesa zmieści się sześć osób plus kierowca. Fotele w środkowym rzędzie mogą być zwrócone do przodu lub do tyłu – wszystko zależy od oczekiwań klienta.

Do napędu przewidziano trzy silniki. Podstawowy diesel E 250 CDI BlueEFFICIENCY z pojemności 2,2-litra osiąga 204 KM. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 8,5 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 210 km/h (ograniczona elektronicznie). Nie jest to zatem „demon prędkości”, za to odwdzięcza się niskim zużyciem paliwa – 7,5 litra/100 km w cyklu mieszanym. Model E 350 CGI BlueEFFICIENCY z benzynową jednostką V6 produkującą 292 KM spala więcej – 10 litrów/100 km – jednak przyspiesza do „setki” w 7,7 sekundy. Topowa wersja E500 to już 388 KM wykrzesanych z silnika V8 o pojemności 5,5-litra. 6 sekund do 100 km/h powinno zadowolić każdego „Pana Prezesa”. Prędkość maksymalna, podobnie, jak we wszystkich wersjach 6-drzwiowej Klasy E, została ograniczona do 210 km/h. Ceny poszczególnych wersji ustalane są z klientami indywidualnie.

Źródło: Binz, Carscoop, informacja Moto Target

 
Zobacz również...

Mercedes - Klasa E w wersji L

Ciemna strona Mercedesa C 63 AMG Coupe Black Series

Samodzielny salon AMG w Pekinie

CLS + Klasa A = Concept Style Coupe

Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Czy wiesz, że...

najszybszy samochód świata w 2010 roku osiąga prędkość 444,07 km na godzinę?

zobacz kto był jego producentem oraz kto wygrywał w poprzednich latach...
 
Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Lepiej późno niż wcale. Tak można określić to, co zrobiła Mazda dopiero teraz prezentując swoją propozycję w segmencie kompaktowych crossoverów, przez niektórych nazywanych też SUV-ami. Grupa samochodów uterenowionych, będących raczej miejskimi pochłaniaczami krawężników, rozwinęła się ostatnimi laty niemal niczym groźny wirus.
Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Kupiłeś auto sprowadzone ze Szwajcarii - uważaj, bo możesz mieć poważne problemy! W latach 2004-2008 trafiło do Polski ponad 1,5 tys. samochodów, przy imporcie których handlarze dopuścili się licznych oszustw i fałszerstw. Sprowadzone ze Szwajcarii auta legalizowano na podstawie podrabianych dokumentów. Fałszowano umowy zakupu radykalnie zaniżając cenę tych samochodów. To pozwalało handlarzom na opłatę symbolicznej akcyzy, cła i kwoty podatku VAT.
Newsletter
Sonda
Czy podoba Ci się nasza strona?
proszę czekać...
Tagi

Twoje sugestie

* wiadomość
e-mail
imię nazwisko
* pola obowiązkowe
zamknij »