Aktualności

Audi RS5 oficjalnie

2010-02-26

Modele RS stanowią dynamiczną czołówkę w ofercie Audi. RS5 kontynuuje tę tradycję, która rozpoczęła się przed ponad 15 laty wraz z RS2 Avant będącym ucieleśnieniem koncepcji doskonałej dynamiki w samochodzie klasy średniej. Wysokoobrotowy silnik V8 o pojemności 4163 cm3 jest blisko spokrewniony z V10 napędzającym wyczynowy samochód sportowy R8. Tak, jak prawie we wszystkich silnikach benzynowych Audi, wykorzystano w nim bezpośredni wtrysk paliwa - technologię FSI.

Staranne zmodyfikowany podwójny układ dolotowy i wydechowy pozwalają silnikowi o długim skoku tłoka swobodnie „oddychać”; cztery regulowane wałki rozrządu i zmienna długość kolektora dolotowego pomagają w perfekcyjnym przygotowaniu mieszanki. 4.2 FSI ma imponującą siłę ciągu i doskonale czuje się także przy wysokich prędkościach obrotowych, prawie jak silnik wyścigowy. Uzyskuje 331 kW (450 KM) mocy przy 8250 obr./min, maksymalny moment obrotowy 430 Nm jest dostępny od 4000 do 6000 obr./min.

Ważące 1725 kilogramów coupé z tym silnikiem przyspiesza od zera do 100 km/h w 4,6 sekundy i rozwija ograniczoną elektronicznie prędkość maksymalną 250 km/h. Na życzenie Audi ustawia ograniczenie prędkości na 280 km/h. Seryjna siedmiobiegowa skrzynia S tronic w RS5 dzięki wysokiej sprawności i długiemu przełożeniu ostatniego biegu pozytywnie wpływa na efektywność. Skrzynia składa się z dwóch sprzęgieł i dwóch przekładni. Obie przekładnie są przez cały czas aktywne, lecz tylko jedna jest połączona z silnikiem. Proces zmiany przełożenia następuje przez zmianę sprzęgieł – błyskawicznie, płynnie i prawie niezauważalnie. Kierowca może zdać się na automatyczne działanie siedmiobiegowej skrzyni S tronic lub samodzielnie zmieniać biegi nową dźwignią selekcyjną czy przyciskami na kierownicy.

Tak jak każdy model RS, także nowe RS5 przenosi swoją siłę na drogę poprzez stały napęd na wszystkie koła quattro. Jako doskonałe uzupełnienie tego układu quattro na życzenie sportowy mechanizm różnicowy tylnej osi. Sprężyny, amortyzatory, elastokinematyka i stabilizatory zawieszenia RS5 mają sportowo–sztywne dostrojenie. Nadwozie obniżono o 20 milimetrów w stosunku do Audi A5. Seryjnie montowane są koła ze stopu metali lekkich w rozmiarze 19 cali z oponami 265/35. Obręcze mają ekskluzywną, 5-ramienną stylistykę. Na życzenie RS5 może toczyć się na 20-calowych kołach z oponami 275/30.

W układzie hamulcowym zastosowano potężne, wentylowane tarcze - na przedniej osi o średnicy 365 milimetrów. W celu maksymalnego odprowadzania ciepła stalowe pierścienie cierne są perforowane i połączone trzpieniami z aluminiowymi piastami. Czarne, błyszczące zaciski hamulców z napisem RS również wykonano z aluminium, przednie posiadają po osiem tłoków. Na życzenie Audi montuje na przedniej osi tarcze z ceramiki wzmacnianej włóknem węglowym o średnicy 380 milimetrów. Są one niezwykle lekkie, wytrzymałe i mają długą żywotność. System stabilizacji toru jazdy ESP ma wbudowany tryb sportowy, można go całkowicie wyłączyć.

Źródło: Audi, fot. Audi

Multimedia
vVSdGNahlco
h7847TGNcL4
Tagi: Audi, Audi RS5
 
Zobacz również...

Audi R18 e-tron quattro: z napędem na cztery koła w Le Mans

Audi nowym partnerem FC Chelsea
Audi na Mille Miglia 2012

Dotyk historii z Audi Tradition

Audi A1 Sportback

Audi A6 Quattro Avant 3,0 TDI

Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Czy wiesz, że...

Mazda MX-5 po raz pierwszy została zaprezentowana w 1989 roku w Chicago?

Sukces sprzedaży tego modelu został wpisany do Księgi Rekordów Guinnessa....
 
Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Lepiej późno niż wcale. Tak można określić to, co zrobiła Mazda dopiero teraz prezentując swoją propozycję w segmencie kompaktowych crossoverów, przez niektórych nazywanych też SUV-ami. Grupa samochodów uterenowionych, będących raczej miejskimi pochłaniaczami krawężników, rozwinęła się ostatnimi laty niemal niczym groźny wirus.
Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Kupiłeś auto sprowadzone ze Szwajcarii - uważaj, bo możesz mieć poważne problemy! W latach 2004-2008 trafiło do Polski ponad 1,5 tys. samochodów, przy imporcie których handlarze dopuścili się licznych oszustw i fałszerstw. Sprowadzone ze Szwajcarii auta legalizowano na podstawie podrabianych dokumentów. Fałszowano umowy zakupu radykalnie zaniżając cenę tych samochodów. To pozwalało handlarzom na opłatę symbolicznej akcyzy, cła i kwoty podatku VAT.
Newsletter
Sonda
Czy podoba Ci się nasza strona?
proszę czekać...
Tagi

Twoje sugestie

* wiadomość
e-mail
imię nazwisko
* pola obowiązkowe
zamknij »