Prezentacje

Alfa Romeo 159 1750 TBi

2010-04-15

  tekst: Mateusz Żuchowski, zdjęcia: autor
 

Gran turismo biznesmenów wreszcie ma sensowny silnik na bezołowiową. Clou tego artykułu jak i od teraz całej gamy modelowej stanowi nowy silnik w gamie modelu 159 o wdzięcznej nazwie 1750 Turbo Benzina, aka 1750 TBi. Po wyrzuceniu z oferty silników benzynowych 1.9 i 2.2 JTS, ci którzy chcieli mieć limuzynę Alfy bez tłumaczenia się znajomym czemu kupili ten samochód z dieslem, do niedawna stali przed tylko dwoma opcjami: trochę za słabym 1.8 o mocy 140 KM i trochę za paliwożernym 3,2 V6. Obydwa to beznamiętne bloki zaczerpnięte z General Motors, którym obce jest włoskie obejście.

Co innego nowy motore. Posiada pojemność 1742 cm3, co zostało od razu podkreślone romantyczną nazwą "1750", bezpośrednio nawiązującą do świetlanej historii. Z pomocą turbosprężarki silnik wyciąga równe 200 KM, wpisując się tym samym w mądry i pożądany przez świadomych klientów nurt down-sizingu. To bardzo ważne, że to autorska konstrukcja Fiata. W końcu turyński koncern naprawdę należy do czołówki konstruktorów silników: z ostatnich lat warto przypomnieć opracowany przez nich Common Rail oraz dopiero co zaprezentowany system Multi Air. Turbo Benzina nie ma ani jednego ani drugiego, ale stara się mieć coś o wiele w tym momencie ważniejszego - duszę.

Nie jest to takie łatwe, bo o ile każdy Włoch wie, jak zrobić wyczynowego, kilkuset konnego wyjca do jakiejś niskiej i muskularnej maszyny, to do uduchowiania środku transportu białych kołnierzyków nie ma jasnych wytycznych. Nowa jednostka na pewno nie jest w żaden sposób ekstremalna i nie zadowoli w pełni zagorzałych fanów marki. Dla reszty jest za to w sam raz: nie za głośna, ale ma trochę przyjemnego brzmienia, posiada tylko cztery cylindry, ale za to dzięki porzuceniu legendarnego już twin-sparka na rzecz nowoczesnego wtrysku bezpośredniego jest wydajniejsza od pozostałych opcji z cennika. Nowy silnik cechuje się bardzo wysoką kulturą pracy. Duży moment obrotowy osiąga już na najniższych obrotach (320 Nm od 1.400 obr./min!), ale konstruktorzy nie poszli w stronę "udieslawiania" wykresu mocy. 1750 chętnie wkręca się w obroty, a maksymalna moc 200 KM dostępna jest w wysokim przedziale 4750-5500 obr./min. Przyspieszenie do 100 km/h zajmuje 7,7 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi całe 235 km/h. Dzięki temu Alfa 159 wreszcie ma benzynowy silnik, który odpowiada jej dynamicznej aparycji bez konieczności wydawania małej fortuny na benzynę. Oferuje wystarczający zapas mocy i odpowiednią elastyczność, a przy odrobinie dobrej woli średnie spalanie może spaść poniżej 10 l/100km.

Razem z nowym silnikiem pojawiło się kilka mniejszych poprawek stworzonych z myślą o poprawie prowadzenia: wraz z odchudzeniem konstrukcji o 70 kg delikatnie stuningowano układ jezdny i zawieszenie, starając się wyczulić auto na ruchy rąk kierowcy. Silnik ten jest dostępny wyłącznie z sześciobiegową skrzynią ręczną i dwoma wersjami wyposażenia. Ceny promocyjne zaczynają się już od 105.355 zł.

Czy więc Alfa Romeo 159 wreszcie znajdzie większe grono klientów? W Polsce niestety raczej nie, a to dlatego, że ma problem. Niezależnie od silników, dalej pozostaje Alfą Romeo 159 ze wszystkimi swoimi zaletami i wadami. To nadal samochód tylko dla fanów tego stylu, ale teraz będą mogli zdecydować się na niego także ci z nich, którzy przy zakupie wliczają rozsądek.
 

 
Zobacz również...

Alfa 159 w polskiej Policji

Alfa Romeo MiTo 1.4 TB Distinctive

Honda NSX

BMW 118i Sport Line

Tropiciel cen Sprzedaj swój samochód Auto szukacz
Czy wiesz, że...

27 maja 1934r po raz pierwszy wystartowały niemieckie "Srebne Strzały"

Na prostej toru Avus w Berlinie były w stanie rozpędzić się do zawrotnej prędkości....
 
Aktualne ceny paliw

Informacje dostarcza: stacjebenzynowe.pl

Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Mazda CX-5, czyli spóźnienie kontrolowane

Lepiej późno niż wcale. Tak można określić to, co zrobiła Mazda dopiero teraz prezentując swoją propozycję w segmencie kompaktowych crossoverów, przez niektórych nazywanych też SUV-ami. Grupa samochodów uterenowionych, będących raczej miejskimi pochłaniaczami krawężników, rozwinęła się ostatnimi laty niemal niczym groźny wirus.
Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Uwaga na auta ze Szwajcarii!

Kupiłeś auto sprowadzone ze Szwajcarii - uważaj, bo możesz mieć poważne problemy! W latach 2004-2008 trafiło do Polski ponad 1,5 tys. samochodów, przy imporcie których handlarze dopuścili się licznych oszustw i fałszerstw. Sprowadzone ze Szwajcarii auta legalizowano na podstawie podrabianych dokumentów. Fałszowano umowy zakupu radykalnie zaniżając cenę tych samochodów. To pozwalało handlarzom na opłatę symbolicznej akcyzy, cła i kwoty podatku VAT.
Newsletter
Sonda
Czy podoba Ci się nasza strona?
proszę czekać...
Tagi

Twoje sugestie

* wiadomość
e-mail
imię nazwisko
* pola obowiązkowe
zamknij »